Zdrowe jedzenie podczas postu

Katolicy nie powinni wykorzystywać tych 40 dni jako pretekstu do złego jedzenia

Mam kilku klientów i klientów szkoleniowych, którzy są katolikami. Ja też jestem katolikiem. Kiedy zbliżamy się do czterdziestodniowy okres wielkopostny, który rozpoczyna się w środę popielcową, a kończy w niedzielę wielkanocną, wielu katolików po zdrowym ćwiczeniu i program żywieniowy zastanawiają się, jak jeść zdrowo i utrzymać swoją energię.

Większość katolików decyduje się zrobić coś charytatywnego lub oddać coś na długi okres. Czasami rezygnują z jedzenia lub napoju, z którego korzystają, takich jak czekolada, ciasteczka, pączki, kawa, napoje gazowane, alkohol lub lody. Katolicy także unikają jedzenia mięsa w piątki. Istnieją liczne dyskusyjne teorie i historie stojące za tą praktyką. Są też dwa dni postu, w których katolicy jedzą tylko jeden pełny posiłek (zwykle wieczorem) w środę popielcową i Wielki Piątek. Niektóre sekty wybierają post przez całe 40 dni Wielkiego Postu. Zamiast więc jeść mięso, katolicy tradycyjnie jedzą ryby w piątki. Dla większości chrześcijańskich religii lub sekt, ryba nie jest mięsem, dlatego jest popularnym wyborem. Możesz również zjeść swój ulubiony posiłek wegetariański. Jednak jedzenie mięsa nie jest ofiarą. Mięso było tradycyjnie spożywane przez rolników i bogatych, a ci, którzy byli biedni, nie mieli dostępu do mnóstwa mięsa. Tak więc, rezygnujemy z mięsa, aby identyfikować się z ubogimi, którzy nie mieli takiej możliwości.

Jak więc zdrowo się odżywiać w czasie postu i unikać tych tłustych potraw, takich jak smażone ryby, pizza z serem i makaron? Po prostu dokonywać zdrowych wyborów i nie używać Wielkiego Postu jako wymówki, aby nie jeść zdrowo. Istnieją tysiące zdrowych przepisów rybnych i wegetariańskich, w których na pewno znajdziesz cztery lub pięć dobrych przepisów do wyboru.

Moja aktualizacja 2014 do tego posta: Przez ostatnie kilka lat jadłem wołowinę (kalambur przeznaczony) z kościołem, w którym uczestniczę. Podobnie jak wiele kościołów katolickich, w piątkowe wieczory w naszej parafii odbywają się smażone ryby. Chociaż ta ryba jest bardzo smaczna, jest bardzo niezdrowa. Jest to bufet "wszystko, co możesz zjeść" z poobijanymi smażonymi rybami, makaronem i serem, pizzą z serem, ciasteczkami i nie tylko. W zeszłym roku zorientowałem się, że przeciętny człowiek spożywa około 1500 - 1800 kalorii w jednym posiłku! To jest dzienny limit spożycia dla większości zdrowych osób. Poprosiłem kościół, aby dodał łososia z grilla lub pieczone ryby dodane do menu, ale zostały odrzucone do tego stopnia, że ​​właśnie przestałem nawet pytać. Zaproponowałem nawet pomoc w zorganizowaniu tego ... ale nic!

Inny lokalny kościół katolicki oferuje grillowany łosoś. Podczas gdy grillowany łosoś ma taką samą ilość kalorii na porcję, zawiera 0 g węglowodanów i około 39 g białka w porównaniu z około 15 g węglowodanów i 13 g białka dla smażonej ryby. Smażona ryba zawiera około 500 g sodu, podczas gdy łosoś z grilla ma tylko 85 g. A tłuszcz w łososiu to tłuszcz heathy (Omega-3), podczas gdy smażona ryba zawiera BARDZO niezdrowy tłuszcz. Wielu moich klientów uczestniczy w moim kościele i tych frytkach. Gdyby tylko zdali sobie sprawę, że cofnięcie szkód zajęłoby około 1000+ Burpees, mogliby podjąć zdrowsze wybory.

W każdym razie ... Oto kilka wskazówek, które znalazłem w Internecie ...

  • Szybko w Środę Popielcową lub Wielki Piątek. Środa Popielcowa jest początkiem Wielkiego Postu. Wielki Piątek to dzień, w którym Jezus umarł na krzyżu. W tym przypadku post oznacza spożywanie tylko jednego pełnego posiłku, zwykle po zachodzie słońca. Oczywiście dzieci, które są chore lub muszą regularnie jeść ze względów zdrowotnych, są usprawiedliwione. Większość chrześcijańskich religii nie zezwoli na spożycie mięsa również w tych dniach. Jeśli ćwiczysz, postaraj się, aby trening odbył się tak wcześnie rano, jak to możliwe, aby nadal używać węglowodanów z poprzedniej nocy jako źródła energii.
  • Porozmawiaj ze swoim biskupem lub księdzem o zasadach obowiązujących w twoim kościele i religii. Różne sekty i religie chrześcijaństwa poszczą w każdy piątek, podczas gdy inne dopuszczają mięso podczas Wielkiego Postu. Inne sekty uważają ryby (ponieważ mają szkielet) za mięso. W większości przypadków w okolicach Indiany ryby są w porządku. Jednak nie róbcie tego jako pretekstu do jedzenia smażonej ryby. W piątki wiele Kościołów katolickich ma "Fish Fry". Ale serwują tylko smażone ryby. Poproś, aby wymyślili zdrową opieczoną rybę, taką jak dorsz, tilapia lub łosoś.
  • Idź wegetariańskie Wegetariańskie przepisy są zazwyczaj zdrowe, o niskim poziomie cholesterolu i tłuszczów nasyconych. Mogą również zawierać nowe i ekscytujące smaki, których nie doświadczasz w swojej codziennej diecie. Chwyć wegetariańską książkę kucharską i odkryj pomysł w kuchni. Sałatki z różnymi egzotycznymi składnikami, w tym z warzywami, owocami tropikalnymi i orzechami, mogą być sycące i satysfakcjonujące dla podniebienia. Skoncentruj się na robieniu pysznych dressingów. Zbadaj także zastępniki warzyw dla mięsa i drobiu. Niektóre kiełbasy sojowe smakują jak prawdziwe, szczególnie kiełbasy śniadaniowe. Zrób duży garnek zupy warzywnej lub bezmięsnego chili.
  • W razie wątpliwości wybierz ryby. Ryby są podstawowym składnikiem posiłków katolickich w okresie Wielkiego Postu, więc skorzystaj z okazji wypróbowania nowych przepisów. Poproś o zalecenia w dziale ryb w twoim sklepie spożywczym, szczególnie w przypadku lokalnych odmian, które z większym prawdopodobieństwem będą świeże. Tylko dlatego, że jest Wielki Post, nie musisz być surowy. Przegrzebki i krewetki przygotowane w eleganckich, nostalicznych recepturach mogą być miłe dla oczu i żołądka.
  • Przygotuj dania z makaronu z bezmięsnymi sosami. Gotowanie makaronu to dobry sposób na zapewnienie bogatej i sycącej potrawy dla rodziny, unikając jednocześnie mięsa. A kluczem do makaronu jest sos. Kup pomidor, śmietanę lub inny sos na bazie gotowych warzyw lub gotuj własną dużą porcję sosu w domu i zachowaj resztki na kolejny posiłek podczas Wielkiego Postu.Dodaj ekscytujące dodatki do sosu w postaci czarnych oliwek, grzybów, zielonego groszku, kaparów lub tuńczyka.
  • Gotuj jak najwięcej bezmięsnych potraw z wyprzedzeniem, jak to możliwe i przechowuj w lodówce lub zamrażaj porcję mączki do późniejszego użycia. Im bardziej bezmięsne opcje są dostępne w Twoim domu w czasie Wielkiego Postu, tym mniej prawdopodobne jest, że pokusisz się o jedzenie mięsa.
    Bądź tandetny. Swiss, Brie, Roquefort, Cheddar ... masz tak wiele opcji, aby stworzyć smaczne posiłki z dodatkiem serów. Możesz używać serów jako przekąsek, do bezmięsnych serów i jako podstawa do fantastycznych sosów. Wybierz niskotłuszczowe sery, jeśli oglądasz kalorie lub cholesterol. Przygotuj batonik ze składnikami takimi jak ser, śmietana, nasiona słonecznika, brokuły, szczypiorek i zielona cebula.
  • Odwiedź sklep ze zdrową żywnością. Możesz zachować energię podczas Wielkiego Postu i uzyskać białko, którego potrzebujesz, pijąc pyszne napoje proteinowe wykonane z serwatki lub soi. Pręty proteinowe służą temu samemu celowi.
  • Jedz proste, ale pożywne posiłki, aby symbolizować solidarność z ubogimi i mniej szczęśliwymi na świecie, ważną wartością do rozpoznania podczas Wielkiego Postu. Mniej ekstrawaganckie posiłki, takie jak ryż i fasola, bardzo popularny posiłek na całym świecie, mogą być bardziej odpowiednie dla aktu postu, aby zachęcić do pokory i wdzięczności za to, co masz.

Przede wszystkim nie używaj Wielkiego Postu jako pretekstu do powrotu do niezdrowego jedzenia. To także świetny czas, aby zrezygnować z czegoś niezdrowego, takiego jak napój gazowany lub kofeina! Upewnij się, że będziesz mieć kilka prostych, napełniających się przekąsek podczas dni postu, aby utrzymać energię i metabolizm na wszystkich cylindrach. I upewnij się, że skonsultujesz się z lekarzem, jeśli masz jakiekolwiek problemy zdrowotne, które mogą wymagać zmiany diety wielkopostnej. Jeśli istnieje prawdopodobny powód zdrowotny, jestem pewien, że Kościół i Bóg zrozumieją.

Za Twoje zdrowie!

Zdrowe jedzenie podczas postu

Sześć ostatnich piątków, katolicy przestrzegający Wielkiego Postu, opuścili polędwicę na rzecz paluszków rybnych. Czemu?

Legenda głosi, że przed wiekami średniowieczny papież, mający powiązania z europejskim przedsiębiorstwem rybackim, zakazał czerwonego mięsa w piątki, aby dać branży impuls. Ta historia nie jest prawdziwa. Nauczyciele szkół niedzielnych mają bardziej teologiczną odpowiedź: Jezus pościł przez 40 dni i zmarł w piątek. Katolicy szanują obie te sytuacje, składając małą ofiarę: unikając ciała zwierzęcia jeden dzień poza tygodniem. To wyjaśnienie jest dobre na homilię, ale nie wyjaśnia, dlaczego celowane jest czerwone mięso i drób - i dlaczego jedzenie owoców morza jest zupełnie w porządku.

Przez wieki przyczyna ewoluowała wraz z postem. Na początku niektórzy wyznawcy jedli tylko chleb. Ale w średniowieczu unikały mięsa, jajek i nabiału. W XIII wieku podział mięsa i mięsa został mocno ugruntowany - a św. Tomasz z Akwinu podał piękną odpowiedź wyjaśniającą, dlaczego: seks, prostota i bąki.

W części II swojej Summa Theologica, Akwinata napisał:

"Post został ustanowiony przez Kościół w celu opanowania pożądliwości ciała, które dotyczy przyjemności dotyku w związku z jedzeniem i seksem. Dlatego Kościół zakazał tym, którzy pościli, spożywania pokarmów, które dają najwięcej przyjemności podniebieniu, a poza tym są bardzo silnym bodźcem do pożądania. Takie są ciała zwierząt, które odpoczywają na ziemi i tych, którzy oddychają powietrzem i ich produktami ".

Mówiąc inaczej, zdaniem Akwinaty katolicy powinni powstrzymać się od jedzenia zwierząt z zamkniętymi gruntami, ponieważ były zbyt cholernie smaczne. Wielki Post był czasem prostoty, a on zasugerował, aby wszyscy to zlekceważyli. To ma sens. W 1200 roku mięso było luksusem. Jedzenie czegoś tak dekadenckiego jak wołowina nie było sposobem na świętowanie wakacji skupionych na skromności. Ale Akwinata miał jeszcze jeden powód: wierzył, że mięso czyni cię napalonym.

"Ponieważ, podobnie jak zwierzęta są bardziej jak człowiek w ciele, one dają większą przyjemność jako pożywienie i większe pożywienie dla ludzkiego ciała, tak że od ich spożycia powstaje większa nadwyżka dostępna dla materii nasiennej, która gdy staje się wielka zachęta do pożądania. Dlatego Kościół zachęcał tych, którzy pościli, do powstrzymania się od jedzenia. "

Tam to masz. Możesz teraz obwiniać te nieczyste myśli o pasztecik z wołowiny. (Akwinata mógł to cofnąć, według Amerykańskiego Towarzystwa Dietetycznego czerwone mięso nie pobudza "materii nasienia". Zaleca się, aby mężczyźni próbujący zwiększyć liczbę plemników powinni ograniczać mięso, ale czerwone mięso poprawia poziom testosteronu , więc to dawaj i bierz.)

Tomasz z Akwinu podał trzeci powód, by unikać mięsa - nie da ci gazu. "Ci, którzy poścą - pisał Akwinata - nie wolno używać mięsa, a nie wina lub warzyw, które są pokarmem o dużej objętości". Akwinata twierdził, że "wzdęty pokarm" sprawił, że twój "witalny duch" szybko podniósł mnie na duchu. . Mięso, z drugiej strony, wzmacnia długotrwałe, pożądliwe humory ciała - religijne nie-nie.

Ale dlaczego ryby nie są uważane za mięso?

Powód jest mglisty. Pierwszy list św. Pawła do Koryntian został użyty do usprawiedliwienia zasad postu. Paweł napisał: "Jest jeden rodzaj ciała ludzkiego, inne ciało zwierząt, inny z ryb i inny ptak" (15:39). To rozróżnienie zostało prawdopodobnie wzięte z własnych restrykcji dietetycznych przez judaizm, które oddziela fleishig (który obejmuje ssaki lądowe i ptactwo) od pareve (które obejmuje ryby). Ani Tora, Talmud, ani Nowy Testament jasno nie wyjaśniają racji leżących u podstaw podziału.

To i tak jest arbitralne. W XVII wieku biskup Quebecu orzekł, że bobry to ryby. W Ameryce Łacińskiej dobrze jest jeść kapibary - najwyraźniej również w Lenten Fridays. Kościelni w Detroit mogą bezbłędnie chrupać piżmaka w każdy piątek. A w 2010 r. Arcybiskup Nowego Orleanu udzielił aligatora kciuka, gdy oświadczył: "Alligator jest uważany w rodzinie ryb."

Dzięki królowi Henrykowi VIII i Marcinowi Lutrowi protestanci nie muszą martwić się o swoją dietę. Kiedy Henryk rządził, ryba była jedną z najpopularniejszych angielskich potraw. Ale kiedy Kościół odmówił udzielenia rozwodu królowi, zerwał z Kościołem. Spożywanie ryb stało się proatolickim oświadczeniem politycznym. Anglikanie i sympatycy króla sprawili, że było to wskazówką do jedzenia mięsa w piątki. Mniej więcej w tym samym czasie Marcin Luter oświadczył, że post jest zależny od jednostki, a nie od Kościoła. Te postawy szkodziły przemysłowi rybackim Anglii tak bardzo, że w 1547 r. Syn Henryka, król Edward VI - który miał wtedy zaledwie 10 lat - próbował przywrócić post, aby poprawić gospodarkę rybacką kraju. Niektórzy anglikanie wycofali tę praktykę, ale protestanci - którzy byli najsilniejsi w kontynentalnej Europie - nie musieli brać przynęty.

4.2
Średnia ocena: 34
5
14
4
1
3
1
2
2
1
1