Dom

Wiosną 2010 roku, w wieku 34 lat, mój mąż i ja zaczęliśmy starać się o dziecko # 2, po urodzeniu naszego pierwszego dziecka w lutym 2009 roku. Do lipca 2010 roku, kiedy nic się nie stało, powiedziałem do mojego OBGYN, a ona zamówiła Panel krwi do zrobienia. Ku mojemu zaskoczeniu odkryliśmy, że mój poziom FSH wynosił 13,9. Bez oporów, powiedziano mi. Mały Clomid i ja prawdopodobnie prawdopodobnie moglibyśmy zajść w ciążę, ale najpierw musiałem opanować moją niedoczynność tarczycy. Do zimy 2010 roku z kontrolą tarczycy przeszedłam pierwszą rundę Clomida i próbę "naturalnej" koncepcji, która zawiodła. Mój ginekolog zasugerował, aby zobaczyć endokrynologa reprodukcyjnego i podał mi dane kontaktowe tego, którego "zaufała". Wiosną 2011 r. Przeżyłem 2 nieudane IUI i zdecydowanie powiedziano mi, żeby nie marnować czasu na zapłodnienie in vitro, chyba że będę miał jaja dawcy. Mój FSH był w latach 20., mój AMH wynosił 0,8, a rzeczy nie wyglądały dobrze, ponieważ moje cykle menstruacyjne zaczęły być nieprzewidywalne, a mój prognostyk owulacji ciągle mówił mi, że wcale nie jajeczkuję.
Po przeprowadzeniu kilku badań online natknąłem się na dane kontaktowe doktora Kim. Podczas mojej pierwszej wizyty w kwietniu 2011 r. Zgodziła się z diagnozami niskiej rezerwy jajników, ale powiedziała, że ​​możemy spróbować naturalnej ciąży po 3 miesiącach akupunktury i ziołolecznictwa. Poszedłem za zasugerowanym przez do Kima programem suplementów i ziołolecznictwa. W ciągu trzech miesięcy leczenie dr Kima zaczęło regulować moje cykle menstruacyjne, a mój zestaw do prognozowania owulacji wykazał, że znowu pokazuję wszystkie oznaki owulacji. Tymczasem znalazłem innego, bardzo cenionego endokrynologa reprodukcyjnego, który powiedział nam, że mój mąż ma problem z morfologią i ruchliwością. Mój mąż również zaczął widzieć doktora Kim. Ale po 5 rundach krwawienia w ciągu 5 cykli menstruacyjnych lekarz RMA przeprosił mnie całkowicie ze swojej praktyki. Powiedziano mi, że nie ma "nadziei", ponieważ mój FSH był po prostu zbyt wysoki, aby zastosować leczenie bezpłodności, twierdząc, że mój ostatni numer był gdzieś w latach 40-tych.
Dr Kim powiedziała, że ​​jeśli nie dojdzie do naturalnej ciąży w ciągu 7-9 miesięcy od jej zobaczenia, powinienem pójść do IVF, gdybym mógł znaleźć dostawcę, który zgodziłby się na to. Na początku 2012 roku, na polecenie przyjaciela, który odniósł sukces, umówiłem się na spotkanie z Kliniką Płodności Valley Hospital i spotkałem się z dr. Ali Nassieri. Był bardzo bezpośredni, że było wiele przeszkód, aby przejść przez udany IVF, ale byli gotowi, aby spróbować mi pomóc. Musiałem ponownie przejść wszystkie wstępne testy, pokazując, że naszym jedynym problemem była moja zmniejszona rezerwa jajników (mój FSH był już z powrotem na nastolatkach), i że mój mąż był "doskonały". Zgadzając się zrezygnować z prób ponownego użycia IUI, poszliśmy od razu do IVF. Moje pierwsze dwa cykle zostały anulowane z powodu braku odpowiedzi. Wtedy mój mąż odkrył, że będzie musiał przejść nieoczekiwaną neurochirurgię, więc wstrzymaliśmy plany na przyszłość. Przez cały czas nadal spotykałem się z dr Kimem i piję moją chińską lekarstwo i przyjmuję suplementy. Doktor Kim nie pozwalał mi się zniechęcać i zawsze dawał mi pociechę, gdy sprawy wydawały się najbardziej ponure.
W lipcu 2013 roku, w wieku 37 lat, przeżyłem trzecią rundę IVF. Najlepszą wiadomością, jaką kiedykolwiek otrzymałem, był dzień, w którym powiedziano mi, że są 3 pęcherzyki, które rozwinęły się w 3 zdolne do życia jajeczka, i że w tym cyklu rzeczywiście poddałbym się odzyskiwaniu jaj. Nadszedł dzień odżywiania jaj i udało im się zdobyć 2 żywotne jaja. Pięć dni później mieliśmy dwa zdolne do życia zarodki, które, jak nam powiedziano, wyglądały "bardzo obiecująco". Dr Kim zasugerował, że próbuję przejść co najmniej jeszcze jeden cykl, aby mieć więcej zarodków, więc zamroziliśmy dwie, które udało nam się uzyskać. Przez następne kilka miesięcy próbowałem jeszcze dwa razy, ale oba cykle zostały anulowane z powodu braku odpowiedzi. Mój mąż i ja zgodziliśmy się, że jest to Boży sposób powiedzenia nam, że jesteśmy zadowoleni z tego, co otrzymaliśmy i że dajemy tym zarodkom szansę.
W marcu 2014 r. Podpisaliśmy dokumentację, aby rozmrożono nasze zarodki. Przeszedłem cały lekarski preparat i cały czas widziałem doktora Kim. Po pomyślnym odwilży, dzień nadszedł wreszcie na początku kwietnia na transfer zarodków. Tego samego dnia, zaraz po zabiegu, poszedłem zobaczyć się z doktor Kim i poddałem się leczeniu. Przez następne trzy dni postępowałem zgodnie z jej instrukcjami, aby uzyskać dużo odpoczynku, stóp, bez podnoszenia ciężarów i zabiegów akupunktury. Musiałem wrócić do pracy po 3 dniach bycia poza domem. Mimo to kontynuowałem akupunkturę i siedziałem w pracy tak bardzo, jak to możliwe.
Dr Kim wiedziała na trzeci dzień, że rzeczywiście jestem w ciąży, ale ponieważ mój puls zawsze bił jak "ciężarny" puls, nie powiedziała mi, aż prawie dwa tygodnie później. W niedzielę rano, dwa tygodnie po transferze zarodków, zabrałem swój pierwszy test ciążowy w domu. Wyglądało to negatywnie i wrzuciłem go do śmieci. Ale coś powiedział mi głośno i wyraźnie, aby przejść badanie i mieć inny wygląd. Zrobiłem to i byłem zdumiony pojawieniem się słabej niebieskiej linii wskazującej na "ciężarną". Zadzwoniłem do doktora Kim i potwierdziła, co mówi mi test, odkąd już wiedziała. Każdego dnia poprzedzającego mój wstępny bloodwork, kontynuowałem branie w domowych testach. Każdego dnia niebieska linia stawała się ciemniejsza i silniejsza. Mój pierwszy bloodwork potwierdził to, co doktor Kim wiedział, ja naprawdę byłam w ciąży, a liczba Beta wskazywała na to, że istnieje duże prawdopodobieństwo bliźniąt.
Po latach modlitwy i 4 różnych endokrynologów rozrodczych, nieśmiertelnym duchem nadziei, determinacji i wiary oraz cudownym dziele doktora Kim, w listopadzie 2014 roku, urodziły się moje bliźnięta. Widziałem drKim przez pierwsze 14 tygodni mojej ciąży, aby utrzymać mój przepływ krwi i moje dzieci były zdrowe, a gdy zdiagnozowano u mnie krwiak w łożysku, nadal widziałem ją przez 20 tygodni, aby pomóc zmniejszyć potencjalnie niebezpieczny problem.
Nie wierzę, wiem, że kuracje Dr. Kima działają. Wie, co robi i rozumie wschodnią medycynę i jej właściwości regenerujące. Wiem, że bez doktora Kim nigdy nie bylibyśmy w stanie uzyskać jajek, które udało mi się wyprodukować, aby mogły się narodzić moje bliźnięta. Zachodnia medycyna nie zawsze wystarcza, nie dla mnie. Przez lata próbowania zajścia w ciążę czytałem książki, artykuły, uczęszczałem na seminaria, rekolekcje, warsztaty, cokolwiek zajęło znalezienie odpowiedzi na moje problemy. Widziałem kobiety na mojej pozycji, niektóre, które przeszły 10, 12, 15 cykli IVF. Niektórzy, którzy mieli ogromną odpowiedź jajników i byli w stanie opłacić niezliczone zarodki, a mimo to nadal byli nękani niezdolnością do zajścia w ciążę. Zawsze będę wierzył, że to jakość, a nie ilość moich zarodków spowodowała narodziny moich dzieci. I że moja jakość zarodka pochodzi z całej dobroci, jaką otrzymałem dla mojego ciała dzięki zabiegom dr Kima, medycynie i wiedzy o tym, co jest najlepsze dla organizmu.
Kochamy cię, Dr Kim. I dziękujemy Bogu za twoją pracę i błogosławieństwa, które pomogły ci się wydarzyć w naszym życiu.

Juda i rodzina *

4.1
Średnia ocena: 28
5
13
4
2
3
3
2
3
1
0